Kamera do zdalnego pomiaru temperatury w warszawskim szpitalu

03-07-2020
System zdalnego pomiaru temperatury wykorzystujący termowizję już działa w szpitalu WUM / Jarosław Oktaba, Dział Fotomedyczny WUM

Opracowany przez polską firmę system termowizyjny, pozwalający wykrywać osoby z gorączką w tłumie, jest testowany w szpitalu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. To sposób na szybką identyfikację osób potencjalnie zakażonych koronawirusem powodującym COVID-19.

Objęcie dużych i grup ludzi w przestrzeni miejskiej nadzorem termowizyjnym to jeden z najbardziej obiecujących sposobów kontrolowania rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. Wymaga jednak odpowiedniego oprzyrządowania oraz algorytmów do analizy danych. Choć na świecie podobne systemy chronią m.in. lotniska czy centra handlowe, w Polsce stawiamy dopiero pierwsze kroki. Takim innowacyjnym na skalę kraju rozwiązaniem jest system termowizyjny wdrażany przez WUM wraz z firmą PCO S.A. – producentem m.in. systemów obserwacyjnych i noktowizorów na potrzeby wojska.

Od 22 czerwca w Centralnym Szpitalu Klinicznym UCK WUM przy ulicy Banacha działają dwa urządzenia przygotowane wspólnie przez PCO oraz Centrum Symulacji Medycznej i Innowacji WUM. Pozwalają one zdalnie, z bezpiecznej odległości, wskazać osoby o nietypowej temperaturze ciała. Można je wtedy odizolować i poddać badaniom potwierdzającym lub wykluczającym zakażenie koronawirusem.

System składa się z kamery termowizyjnej podłączonej do monitora oraz tzw. ciała referencyjnego o ustalonej temperaturze. Ciało referencyjne musi być umieszczone w polu widzenia kamery. Obszary widziane przez kamerę o temperaturze wyższej, niż temperatura ciała referencyjnego, są oznaczane kolorem czerwonym na monitorze. Jeżeli twarz obserwowanej osoby zostanie zabarwione na czerwono, konieczna jest dodatkowa weryfikacja temperatury (np. termometrem ręcznym).

– Dzięki instalacji kolejnej kamery termowizyjnej otworzyliśmy drugie wejście do szpitala, które przeznaczyliśmy dla naszych pracowników. Rozdzieliliśmy więc dwa strumienie osób: pacjentów i pracowników. To rozwiązanie w istotny sposób zwiększy bezpieczeństwo epidemiologiczne oraz poprawia komfort – zapewnia Maciej Zabelski, dyrektor CSK i z-ca dyrektora UCK WUM.

System termowizyjny bazuje na urządzeniach opracowanych z myślą o wojsku / PCO

System bazuje na rozwiązaniach PCO przeznaczonych dla wojska. W kwietniu tego roku demonstrator technologii został przetestowany w recepcji firmy do pomiaru temperatury wchodzących do biura pracowników. W maju testowe zestawy zostały przekazane właśnie Warszawskiemu Uniwersytetowi Medycznemu oraz Wojskom Obrony Terytorialnej.

„Inicjatywa jest odpowiedzią na duże zapotrzebowanie rynku w okresie pandemii na system, którego zadaniem jest automatyczna weryfikacja temperatury ciała ludzi w miejscach publicznych np.: sklepy, szpitale, lotniska” – informuje PCO. „Obecnie na rynku pojawiły się już produkty umożliwiające kontrolę typu terminalowego (bardzo bliska odległość do 1-2m) i tranzytowego (do 5-6m). Brakuje rozwiązań kontroli obszarowej (do 10 do 15m) mogących być wpiętych w typową sieć monitoringu kamer IP w centrach handlowych, szpitalach, lotniskach, portach, dworcach”. PCO przyznaje też, że ten system to szansa na wprowadzenie produktów firmy na rynek cywilny.

Konsorcjum Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i PCO chciałoby, aby takie rozwiązania były wykorzystywane w dużych węzłach komunikacyjnych. Wymaga to jednak opracowania oprogramowania do gromadzenia i analizowania danych z wielu kamer termowizyjnych w jednym systemie informatycznym.